Biegaj sprinty


start_jeremy_wariner_2007

Realizowanie projektów, czy to małych, czy dużych, to ciężka praca. Czasami jest ona przyjemna, czasami jest wręcz nużąca. Jak usprawnić swoją pracę? Jak sprawić, aby szybciej tworzyć produkty, które są lepiej dopasowane do klienta i do rynku?

Biegaj sprinty!!!

Jedną z odpowiedzi na te pytania są krótkie okresy tworzenia produktu, po których mamy możliwość zderzenia go z rzeczywistością, tzn. z rynkiem, klientem, etc. Takie krótkie fragmenty czasu przypominają bieganie sprintów (oczywiście w sztafecie). Sprintem jest okres (w Scrumie wynosi on od 1 do 4 tyg.), w którym realizujemy kilka wybranych zadań składających się na cały projekt. Jakie zalety ma pracowanie w sprintach, czyli ograniczonych czasowo krótkich iteracjach przyrostowych?

  • Ograniczenia pracy cząstkowej — praca cząstkowa, to praca, która została rozpoczęta, ale nie jest jeszcze zakończona. Złe zarządzanie tą pracą może mieć negatywne ekonomiczne skutki. Ograniczony w czasie Sprint wiąże się również z tym, że zespół wybiera rzeczy, które chce w nim zrealizować, przez co praca cząstkowa zostaje z góry ograniczona.
  • Wymuszanie priorytetów — w czasie sprintu wykonujemy tylko wybrane elementy. Wybierając je, kierujemy się podejściem brania rzeczy, które są najbardziej wartościowe z punktu widzenia właściciela projektu. W jak najkrótszym czasie (w jak najmniejszej liczbie sprintów) chcemy wytworzyć wartościowy (przynoszący wartość biznesową) produkt.
  • Demonstrowanie postępów — każdy sprint kończy się demonstracją postępów. Regularnie otrzymujemy informacje: co zostało zrealizowane oraz co pozostało do wykonania. Jest to też dobry moment, aby otrzymać uwagi i krytykę od wszystkich zainteresowanych naszym produktem.
  • Unikanie zbędnego perfekcjonizmu — ograniczenie czasowe sprawia, że nie ma czasu na zbytni perfekcjonizm. Określona data końca sprintu wymusza, że robimy wszystko, aby zrealizować zadania w sposób satysfakcjonujący, a nie idealny.
  • Motywowanie domykania — nieprzekraczalna data końca sprintu motywuje do wykonywania prac do końca i niezwlekania z nimi. Sprint kończy się szybko, przez co wszystko jest pilne.
  • Poprawienie przewidywalności — pracując w regularnych sprintach, jesteśmy w stanie coraz precyzyjniej przewidywać nasze możliwości produkcyjne. Mamy prawie stuprocentową pewność, co zrealizujemy w aktualnym sprincie oraz dużą, co do kolejnych sprintów.
  • Uczenie się na błędach —  krótkie sprinty dają okazję do częstszej refleksji na temat efektywności i słuszności obranej przez zespół drogi.

Możliwe, że w swojej pracy, życiu prywatnym realizujesz projekty w długich okresach. Warto jest podzielić go na kilka krótszych etapów. Przedstawię Ci kilka powodów do rozpoczęcia wykonywania tych prac w krótszych odcinkach czasu:

  • Łatwość planowania —  łatwiej jest zaplanować przyszłość dla krótkiego okresu. Taki plan jest bardziej realny. Planowanie dla bardzo odległego horyzontu czasowego przypomina bardziej wróżenie z kart, a nie planowanie.
  • Szybka informacja zwrotna — tworząc produkt  i często przedstawiając go klientowi, otrzymujemy szybko i regularnie informację zwrotną, czy tworzony produkt jest zgodny z potrzebami klienta oraz na czym powinniśmy skupić swoją uwagę.
  • Ograniczenia błędów — krótkie sprinty ograniczają błędy, ponieważ w krótkim okresie czasu można zrobić ich niewiele. Nawet jeśli całkowicie źle zrozumieliśmy potrzeby klienta, to na koniec sprintu dowiemy się o tym i zmienimy nasze działania.
  • Wyższe zyski z inwestycji — inwestycja w produkt może zacząć się zwracać już po pierwszej dostawie klientowi. Nie musi on czekać na produkt do końca projektu, lecz może go otrzymać już po pierwszych sprintach i zacząć czerpać z niego korzyści.
  • Rozbudzanie podekscytowania — często widoczne efekty pracy oraz krótki horyzont czasowy na osiągnięcie celu wpływa pozytywnie na klientów i pracowników. W krótszych przedziałach czasu łatwiej też wyeliminować spadki motywacji, które zawsze pojawiają się podczas długich projektów
  • Regularne punkty kontrolne — liczne krótkie sprinty dają wiele punktów kontrolnych. Punkty te są również lepsze od kamieni milowych z podejścia kaskadowego, ponieważ prezentowany jest ukończony i działający fragment rozwiązania, a nie np. nieprzetestowane oprogramowanie (w podejściu kaskadowym testowanie następuje dopiero po wytworzeniu produktu). Częste wykrywanie błędów i szybkie ich naprawianie (gdy produkt dopiero jest tworzony) jest tańsze i łatwiejsze, niż gdybyśmy poprawili wszystko na sam koniec projektu.

 

Podsumowując, realizowanie projektów w krótkich etapach daje nam m.in. możliwość częstego otrzymywania informacji zwrotnej, utrzymywania motywacji na wysokim poziomie, stawiania na regularne dostarczanie wartości biznesowej oraz niwelowanie syndromu studenta. Uważaj jednak, aby pracę odpowiednio podzielić. O tym, jak to zrobić będzie w innym poście.

 

Źródła: Scrum. Praktyczny przewodnik po najpopularniejszej metodyce Agile. Kenneth S. Rubin, 2014

Dodaj komentarz