sprawne-zarzadzanie-projektami-metoda-scrum-b-iext6643186

Recenzja książki: Sprawne zarządzanie projektami metodą Scrum


Książka Sprawne zarządzanie projektami metodą Scrum Kena Schwabera pochodzi z roku 2004. Dlaczego ją przeczytałem i dlaczego o niej piszę, skoro ma już ona ponad 10 lat? Czy w przeciągu ostatniej dekady ludzie nie poprawili metody Scrum lub nie opracowali lepszej? Piszę o tej książce, ponieważ przedstawia ona nie tylko podstawy Scruma, ale przede wszystkim doświadczenia autora. Książka zawiera praktyczną wiedzę, z pierwszej linii frontu, która może w znaczący sposób pomóc nam w realizowaniu własnych projektów. Zapraszam do mojej recenzji.

sprawne-zarzadzanie-projektami-metoda-scrum-b-iext6643186

Jak to możliwe, że Scrum działa?

Wyobraź sobie lot samolotem (pisze autor), jesteś pilotem i musisz dolecieć z Chicago do  Bostonu. Wszystko jest już zaplanowane: trasa, czas odlotu i lądowania. W przypadku, gdy wydarzą się jakieś nieprzewidziane sytuacje, musisz skontaktować się z wieżą kontroli lotów.

Tę samą drogę możesz przebyć samochodem. W jaki sposób to zrobisz, zależy wyłącznie od Ciebie. Gdy wydarzy się coś nieprzewidzianego, mam nadzieję, że sam sobie z tym poradzisz. Jeśli jednak tak nie będzie, to zadzwoń, a ja postaram się ci pomóc.

Lot samolotem to abstrakcja z dobrze nam znanego kaskadowego podejścia do zarządzania projektami. Jazda samochodem to metoda Agile. Oba powyższe zadania można byłoby rozwiązać metodą kaskadową, czy jednak byłoby to najlepsze rozwiązanie? Czy w przypadku małych i średnich problemów, należy zwracać się do kierownictwa z pytaniem, jak mamy postąpić? Scrum sprawdza się świetnie w przypadkach, gdy projekt jest kluczowy dla organizacji lub gdy wymagania co do niego nie są znane. Scrum to w ogromnym skrócie kręcące się bez przerwy koło Deminga.

Ken Schweber opowiada w swojej książce wiele historii ze swojego życia zawodowego. W ten sposób przechodzi po wszystkich elementach Scruma: od artefaktów i ról, poprzez zespół wytwórczy, a na kulturze organizacji i przedsiębiorstwa kończąc.

W książce znajdziemy historie, które nauczyły mnie m.in.:

  • Scrum Master pilnuje, aby zasady Scruma nie były łamane, w tym broni zespół przed środowiskiem zewnętrznym i pomaga mu osiągnąć cel.
  • odpowiednie zebranie, a następnie spriorytetyzowanie zaległości produktowych, może sprawić, że projekt zaczyna zwracać się bardzo szybko (zwrot z inwestycji jest obserwowany już w początkowych fazach (sprintach) projektu).
  • zespół zarządza sam sobą, wszyscy członkowie zespołu muszą być w to zaangażowani. Samozarządzanie oznacza, że zespół sam decyduje co, jak i w jakiej kolejności wykona zaległości danego sprintu. Nikt nie narzuca im odgórnie planu wykonania tych zadań. Muszą one jednak doprowadzić do pełnowartościowego produktu.
  • każdy zaprezentowany przyrost, to przyrost, który jest gotowy do wdrożenia u klienta. Scrum ma być przejrzysty, tzn. jeśli mówimy, że zrobiliśmy coś, to znaczy, że jest to zrobione, przetestowane i działa tak jak powinno.
  • codzienny Scrum (Daily Scrum Meeting) pełni rolę socjalizacji i synchronizacji, a nie rolę sprawozdawczą.
  • przy wdrażaniu Scruma należy pamiętać o ładzie organizacji i jego kulturze, nie można wdrożyć go i wywrócić przedsiębiorstwo do góry nogami (nie zważając na zasady tam panujące, oczekiwania zespołu, kierownictwa, etc.), ponieważ to po prostu nie zadziała.
  • Scrum można wykorzystać w projektach o ustalonej cenie i ustalonych terminach zakończenia. Wymaga to jednak otwartości od strony zamawiającego.

To tylko krótkie podsumowanie książki Sprawne zarządzanie projektami metodą Scrum. Jest w niej oczywiście o wiele więcej. Moim zdaniem, jednym z najlepszych źródeł wiedzy w zarządzaniu projektami są biografie i ludzkie doświadczenia. Serdecznie zapraszam do lektury opowieści o Scrumie Kena Schwabera.