Być jak Elon. Zarządzanie Elona Muska.


Być jak Elon

W poprzednim wpisie “Być jak Elon. Elon Musk i jego etyka pracy”. przybliżyłem postać Elona Muska oraz opisałem jego styl pracy. W tym wpisie podzielę się z Wami kilkoma słowami na temat jego stylu zarządzania.

Zarządzanie Elona

Elon Musk, jako dyrektor generalny, wymaga od swoich pracowników tyle samo, ile wymaga od siebie samego. Praca dla Muska nie jest łatwa, nie jest dla wszystkich. Swoich ludzi parafrazuje jako siły specjalne w danej branży. Elon, zanim przyjmie do pracy daną osobę, uprzedza ją, że będzie to ciężka praca minimum 50 godzin tygodniowo, łącznie z sobotami. Nie zmusza swoich pracowników, ale zachęca do pracy także w niedziele.

Wymiar czasu, jaki pracownicy SpaceX i Tesli poświęcają na swoje obowiązki i zadania, sprawia, że firmy te szybko wyprzedziły swoją konkurencję, weteranów branży kosmicznej i raczkujący przemysł aut elektrycznych. Pracując 80 godzin tygodniowo, każdy zespół ma okazję do popełnienia większej ilości błędów, do przetestowania większej ilości rozwiązań, a ostatecznie do zdobycia więcej doświadczenia, niż zespół konkurencji podczas swojego 40-godzinnego tygodnia pracy. Dla przykładu przy 80 godzinach pracy tygodniowo osiągniesz w sześć miesięcy to, co konkurencji zajmie rok.

Nie da się stworzyć od razu idealnego produktu. Musk wprowadza do zespołu atmosferę pozwalającą na swobodne wyrażanie opinii. Tak więc droga produktu w jego firmie stale napotyka na czyjąś informację zwrotną, inny punkt widzenia lub propozycje rozwiązań, co przekłada się na innowacyjne i praktyczne zastosowania. Elon podczas swojej pracy stale stawia pytania mające na celu dopracowanie lub pozytywną zmianę w produkcie. Tego też oczekuje od swoich pracowników. Przy omawianiu użyteczności i funkcjonalności modelu X Tesli, a w szczególności otwieranych do góry drzwi, Musk, aby udowodnić inżynierom, że samochód nie jest gotowy, zabrał go na weekend do domu, by w poniedziałek przyjechać do pracy razem z listą rzeczy przeszkadzających w użytkowaniu i koniecznych do poprawienia.

Elon podczas każdego swojego dnia pracy odbywa przynajmniej jedno spotkanie z inżynierami, aby omówić generalny tygodniowy postęp prac. Od swoich ludzi zawsze wymaga doskonałego przygotowania na spotkaniach. Pracownicy nie tylko muszą znać każdy szczegół omawianego tematu, lecz muszą być gotowi na możliwie każde pytanie z jego strony. Dzięki temu spotkania przebiegają szybciej, są bardzo efektowne i można stosować na nich grupowanie, np. jeść lunch.   

Musk jest niesamowitym leaderem. Po degradacji z CEO do CTO w Zip2 Musk postanowił, że już nigdy nie dopuści do podobnego zdarzenia i zawsze będzie u steru swojej firmy. Zakładając SpaceX, do dziś pełni rolę jej prezesa, tak samo jak Tesli. Pomimo kierowniczego stanowiska, Musk większość swojego czasu poświęca na pracę z inżynierami w obu firmach, odkładając resztę działów na margines.

Elon prowadząc swoje firmy, zdaje sobie sprawę, że stres źle wpływa na pracę ludzi, zwłaszcza jeśli działania firmy kończą się niepowodzeniem. Dlatego jest informowany o każdym problemie, który może zaszkodzić postępom prac. Jeśli jedna osoba ulegnie panice, bardzo prawdopodobne, że udzieli się to innym. Jako kierownik szybko analizuje problem i podaje propozycję rozwiązania, aby inni, zamiast zastanawiać się nad problemem, skupili się na jego rozwiązaniu.

Przykładem tego jest zarządzanie finansami firmy. Musk na początku działalności nie przewidział budżetu na marketing i promocje. Wiedział, że jeśli stworzą innowacyjny, wspaniały produkt, marka stanie się sama rozpoznawalna. Nie ma potrzeby na marketing, jeżeli produkt sam się sprzedaje.

Duża wiedza techniczna, rola prezesa oraz osobowość wizjonera sprawia, że ludzie są gotowi na duże wymagania. Szukając materiałów do napisania tego artykułu, natknąłem się na relacje pracownika SpaceX, który mówił, jak to jest pracować dla Elona Muska. Odpowiedź na to pytanie zawiera we wspomnieniu z 2 sierpnia 2008 roku, kiedy to SpaceX miało wystartować rakietę Falcon 1, pierwowzór Falcona 9, na którym obecnie z powodzeniem wykonywane są misje.

Był to ciężki dzień dla firmy. Po zainwestowaniu przez Elona jego własnych pieniędzy był to trzeci start Falcona 1 (dwa pierwsze się nie udały), który w przypadku niepowodzenia, zsyłał na firmę ostateczną porażkę. Niestety po pierwszej fazie lotu, w trakcie, gdy pierwsze komponenty odczepiają się od rakiety, coś poszło nie tak. Misja już w drugim stadium lotu zakończyła się niepowodzeniem.

Lot Falcona 1 obserwowało z zaciśniętymi kciukami ponad 350 pracowników SpaceX. Po porażce zapanowała rozpacz. Oto kolejna porażka 6-letniej firmy, której pracownicy pracowali po około 70 godzin tygodniowo nad najtrudniejszymi zagadnieniami technicznymi, technologicznymi, finansowymi itp. Wszyscy wykończeni fizycznie, psychicznie dobici, czekali na to, co powie im Elon. Czy to już koniec? Po pokazaniu się Elona, który całą operację doglądał z głównymi inżynierami w innym miejscu, omijając reporterów, skierował się wprost do pracowników.

Elon przyznał, że branża lotów w kosmos jest ciężka, że inne firmy i instytucje także odnosiły szereg porażek, po których w końcu udawało im się wysłać rakietę w kosmos. Musk był przygotowany na ewentualność porażki. Udało mu się załatwić dodatkowe środki na kolejne dwie próby startu, niemniej morale pracowników były żadne. Ostatnią kwestią jego wypowiedzi była deklaracja, deklaracja lidera upadającej firmy, który zbierając cały swój hart ducha i determinację (po ponad 20 godzinach bez snu), powiedział, tu cytuję: „For my part, I will never give up and I mean never” (Jeśli chodzi o mnie, ja nigdy się nie poddam i mam na myśli nigdy).

Musk jako lider potrafi najdotkliwszą porażkę przeobrazić w tsunami determinacji. Ludzie po jego słowach, zamiast oglądać się na niepowodzenie, zaczęli pracować i wyciągać wnioski. Efektem porażki Falcona 1 oraz przemowy Elona były następujące postępy prac:

  • W ciągu kilku godzin zespół odkrył przyczynę niepowodzenia. Przyczyny błędów startów rakiet w innych instytucjach i firmach analizowane są przez tygodnie jak nie miesiące. SpaceX od początku do końca przeanalizowało każdy proces, aby dokładnie zrozumieć źródło błędu.
  • W siedem tygodni od wydarzenia SpaceX posiadało kolejną gotową do startu rakietę. Nikt, nawet przy ogromnych zasobach ludzkich i finansowych, nie byłby w stanie tego dokonać w mniej niż 6 miesięcy.
  • 28 września 2008 roku, SpaceX wykonało start Falcona 1, który zakończył się pełnym sukcesem, dzięki któremu SpaceX zyskało miano pierwszej prywatnej firmy, której udało się wynieść rakietę na ziemską orbitę.

Powyższy przykład oddaje większość, jak nie cały obraz lidera, jakim jest Musk. Wizjoner z poczuciem misji, dążący do celu mimo niejednej napotkanej bariery, czym motywuje ludzi i sprawia, że osiągają niemożliwe.

Sukces Elona Muska

Sukces Elona Muska to wypadkowa wielu cech i nawyków, pracy po nocach oraz zmagania się w pocie czoła z problemami, które przeciętny człowiek uznałby za abstrakcję. Należy pamiętać, że choć do sukcesu prowadzi wiele dróg, to każda z nich, nawet droga słynnego Iron Man’a, zaczyna się od zaangażowania, pasji, a przede wszystkim wysokich wymagań stawianych samemu sobie.

4

Źródła:


1 komentarz do “Być jak Elon. Zarządzanie Elona Muska.

Dodaj komentarz