unnamed (2)

Prekursorzy zarządzania – część 1


unnamed (2)

 

W tym momencie siedzę na wygodnym krześle przy dużym, masywnym biurku, mając przed sobą laptopa, na którym zaczynam pisać ten tekst. Obok laptopa leży dysk przenośny a na nim smartfon. Wracając do laptopa, mam na nim mnóstwo programów, a jeden z nich to właśnie edytor tekstu, którego interfejs i obsługę znam bardzo dobrze. Jak on został stworzony, nie mam pojęcia. W sumie wpaść na pomysł edytora tekstu, smartfona, dysku przenośnego czy dawno temu krzesła może i było w miarę łatwo (a może trudno?),  ale później nadszedł proces tworzenia, lub inaczej: realizacji projektu, i wszystko albo kończyło się sukcesem, albo zazwyczaj w ogóle nie wiemy, jak się kończyło.

Warto sobie czasami wyobrazić, jak coś zostało zrobione, jak wyglądał proces tworzenia, realizacji, jakie były przeszkody w osiągnięciu celu. Zakładam, że każdy projekt, nawet ten najmniejszy stanowił pewnego rodzaju wyzwanie dla człowieka. Wyzwanie, które przyczyniło się do doprowadzenia ludzi tu, gdzie znajdujemy się obecnie. Innymi słowy, cała nasza cywilizacja i jej postęp opiera się na projekcie, który musiał być planowany, kontrolowany… Zarządzany.

Problem w tym, że o ile możemy do dziś podziwiać Egipskie piramidy lub mauzoleum Taj Mahal w Indiach (wiedząc, że projekt był odpowiednio (w szerokim znaczeniu tego słowa) zarządzany, ponieważ mamy jego efekt przed sobą), to doświadczenie z zarządzania tymi przedsięwzięciami nie było rozpowszechniane. Dawniej wiedza z zakresu zarządzania projektem była wyłącznie dla elit społeczeństwa. Dopiero pod koniec XIX wieku powstała dziedzina nauki organizacji i zarządzania, której częścią jest nasze dynamiczne zarządzanie projektami.

Początki nauki o zarządzaniu projektami można przypisać do realizowanego w latach 1942-45 i wszystkim znanego projektu „Manhattan”, gdzie opracowano pierwsze metody planowania i kontroli realizacji projektu. Jednak w „Prekursorach zarządzania” chciałbym się wpierw skupić na nauce o samym zarządzaniu, przywołując biografie i osiągnięcia ludzi, którzy tę dziedzinę stworzyli.

Oficjalnie za datę powstania nauki organizacji i zarządzania przyjmuje się rok 1903, kiedy F. W. Taylor wydał pierwszą pracę o podstawach tej wiedzy. Od tego czasu zarządzanie powoli zyskiwało zwolenników i swoich przedstawicieli, dzieląc się na trzy nurty rozwojowe:

  • nurt inżynierski (industrialny)
  • nurt uniwersalistyczny
  • nurt humanizacyjny

Takie kierunki rozwoju powstały przez analizę dorobku nauki o zarządzaniu i organizacji w pierwszym trzydziestoleciu XX wieku. Później, w latach czterdziestych i pięćdziesiątych te kierunki rozwoju zatarły się, prekursorzy zostawili swój dorobek nowym pokoleniom, by Ci mogli kontynuować i rozwijać dziedzinę organizacji i zarządzania.

Nurt inżynierski skupiał się na organizacji procesów wykonawczych, czyli na drodze do celu. Przedstawiciele tego kierunku byli tak nastawieni na zysk, że pomijali ludzkie potrzeby oraz zaniedbywali warunki pracy. Przez niektórych nurt industrialny jest uważany za niehumanitarny. Reprezentantami tego nurtu są m.in. F. W. Taylor, słynny ze zwiększenia zysków przedsiębiorstwa redukując zatrudnienie i skracając czas pracy, oraz Henry Ford, który przy swojej taśmie produkcyjnej kazał pracownikowi przez cały dzień dokręcać jedną śrubkę.

Nurt uniwersalistyczny wychodził poza organizacje procesów zarządzania w gospodarce, skupiając się także na administracji państwowej, szkolnictwie, sądownictwie itp. To bardzo ogólne podejście wychodzi z zarządzaniem z zakładów produkcyjnych do wielu innych instytucji. Głównym przedstawicielem tego kierunku był H. Fayol.

Trzeci nurt na pierwszym planie stawiał czynnik ludzki. Nie jest to do końca przeciwieństwo kierunku inżynierskiego, lecz na pewno nie można tego nazwać niehumanitarnym. Nurt humanizacyjny poruszał kwestie psychologiczne, np. analizował konflikty i decyzje.

Przedstawienie tych sposobów rozwoju zarządzania oraz ich przedstawicieli może podlegać dyskusji. Jednak w dalszych częściach będę opisywał postacie przypisując ich do poszczególnego nurtu tak, jak zrobił to Zbigniew Martyniak w książce, która zainspirowała mnie do napisania tego artykułu, pt. “ Prekursorzy nauki organizacji i zarządzania”.

Sylwetki które będę przywoływał były osobami o mocnych charakterach, często geniuszami. Np. F. W. Taylor oprócz badań nad organizacją pracy wynalazł stal szybkotnącą. H. Ford w młodości pracował w nocy przy instalacjach elektronicznych, co w dzień pozwalało mu tworzyć samochody. Zapraszam zatem do śledzenia bloga i czytania dalszych wpisów! 🙂

Zbigniew Martyniak “Prekursorzy nauki organizacji i zarządzania” 
https://prezi.com/g0xo7ijxhfay/krotka-historia-zarzadzania-projektami/

2 komentarze do “Prekursorzy zarządzania – część 1

Komentowanie zostało wyłączone.